Site Loader
W górę
Rock Street, San Francisco

Lasy na wschód od miasta Oława stanowią jeden z najcenniejszych obszarów w dolinie Odry z rozległymi połaciami łęgów i grądów o bardzo dobrze wykształconym runie. Miejsce obfituje we wczesnowiosenne geofity a także i późniejsze gatunki roślin, których szczyt kwitnienia przypada na połowę kwietnia. 


Teren Lasów Oławskich jest popularnym miejscem wycieczek mieszkańców Oławy a także okolicznych miejscowości jak Bystrzyca, Janików, Stary Otok czy nawet oddalony o kilkanaście kilometrów Jelcz-Laskowice. Bardzo dobrze wykształcone siedliska sprawiają, że wiosną rozwijają się tutaj nieliczone ilości kwiatów stanowiących największą atrakcję tego obszaru. O wyjątkowości lasów świadczyć może powołanie trzech rezerwatów przyrody: Zwierzyniec, Grodzisko Ryczyńskie i Kanigóra, które objęły najcenniejsze fragmenty drzewostanu o charakterze naturalnym. W kompleksie leśnym utworzono kilka szlaków, z których jeden tworzy pętlę zahaczającą o wszystkie trzy rezerwaty.


Początek trasy zaczyna się u głównego wejścia do Lasów Oławskich znajdującego się na końcu ulicy bażantowej w prawobrzeżnej części Oławy. W miejscu tym znajduje się niewielki parking oraz tablice z nazwą rezerwatu Zwierzyniec i obszaru Natura 2000 Grądy w Dolinie Odry. Już na samym początku trasy można podziwiać lasy łęgowe z bogatym runem leśnym, w skład których obecnie kwitnie złoć łąkowa, jasnota purpurowa, przetacznik bluszczykowaty, śnieżyczka przebiśnieg, ziarnopłon wiosenny, zawilec gajowy i zawilec żółty. Obok kwitnących roślin widać wyrastające pędy czosnku niedźwiedziego, kokoryczy pustej, czosnaczka pospolitego i przytuli czepnej. Wszystkie one zawładną runem w następnych tygodniach. W mijanym rezerwacie Zwierzyniec, oprócz wymienionych roślin warto podziwiać dorodne dęby i wiązy a także liczne rozkładające się pnie, obficie porośnięte mchami, porostami i paprociami.


Po przejściu około 3,5 km od wejścia i minięciu dwóch obszarów chronionych, rezerwat Zwierzyniec i użytek ekologiczny Łąka Zimowitowa, dochodzimy do rozwidlenia dróg i kierunkowskazów. Jeden prowadzi nas w lewo do Kanigóry, a drugi w prawo do Grodziska Ryczyńskiego. My kierujemy się w stronę dawnego grodu. Po drodze mijamy piękne lasy łęgowe i grądy środkowoeuropejskie z rozwiniętym runem leśnym, jednak nie tak dobrze wykształconym jak w przypadku istniejących tu rezerwatów. W runie brakuje butwiejącego i próchniejącego drewna, a w drzewostanie przeważają młode drzewa zamiast starych i dorodnych. W oczy rzucają się licznie występujące tu graby, które własnie rozpoczynają kwitnie. Ich masowo rozwijające się zielono-czerwone kwiatostany bardzo rzucają się w oczy na tle jeszcze szarych konarów innych drzew. Warto jeszcze dodać, że wspomniany użytek ekologiczny został przez nas szybko minięty. O tej porze roku nie stanowi on żadnej atrakcji albowiem najważniejszy aspekt łąki jakim jest zimowit, będzie kwitł dopiero w sierpniu. 🙂


Przebywając kolejne 3 km dochodzimy do rozwidlenia się dróg przy niedawno założonej zagrodzie edukacyjnej, gdzie kierujemy się środkową drogą prowadzącą do Grodziska Ryczyńskiego. Kilkaset metrów od rozwidlenia rośnie dorodny dąb szypułkowy Racław o obwodzie 378 cm i wysokości 32 m. Drzewo liczy sobie około 300 lat i bardzo wyróżnia się na tle pozostałych, chudszych i młodszych drzew. U podstawy widnieje tabliczka z nazwą. Jest on jednym z kilkunastu dębów w kompleksie, które są proponowane do objęcia ochroną jako pomnik przyrody. Od Racława do rezerwatu pozostało już tylko 500 m, które zostają szybko pokonane. Sam rezerwat jest dobrze oznaczony kilkunastoma tabliczkami informacyjnymi. Jest to jedno z najlepiej rozreklamowanych i zagospodarowanych turystycznie grodzisk w województwie.


Sam rezerwat wyróżnia się masywnym nasypem, będącym najwyższym wzniesieniem w okolicy zwanym po prostu Nasypem (130 m n.p.m.). Jest to pozostałość średniowiecznego grodziska, które w tamtych czasach stanowiło ważny ośrodek handlowy i obronny w dolinie Odry. Niestety po kilkuset latach został opuszczony i zapomniany. Do naszych czasów nie zachowały się żadne struktury nad powierzchnią ziemi za wyjątkiem dwóch wałów obronnych, które zostały objęte ochroną jako rezerwat przyrody. Warto dodać, że jest to jedyny rezerwat archeologiczny w województwie. Znany rezerwat Będkowice pod Ślężą nie jest rezerwatem w myśl przepisów o ochronie przyrody, a jego nazwa to nieformalne określenie obszaru wykopalisk i stanowisk archeologicznych. Flora rezerwatu zbliżona jest do tych samych siedlisk jakie dominują w całym kompleksie leśnym. Mimo wszystko warto wybrać się tutaj aby posiąść wiedzę o dawnych czasach świetności tego miejsca.


Aby dostać się do ostatniego punktu, rezerwatu Kanigóra, należy cofnąć się do rozwidlenia i wybrać drogę prowadzącą w kierunku północnym. Po pokonaniu około 2 km docieramy do granic rezerwatu, który wyróżnia się na tle sąsiadujących oddziałów leśnych dorodnymi drzewami oraz bardzo licznym butwiejącym drewnem. W chronionym obszarze można podziwiać dorodne dęby szypułkowe, wiązy pospolite i graby, wiele z nich ma wymiary pomnikowe. Co ciekawe, w północnym fragmencie rośnie dorodny dąb z zamieszczoną na nim tabliczką pomnika przyrody. Wg oficjalnego wykazu z nadleśnictwa na terenie Kanigóry istniał pomnikowy dąb, który w 2006 r. został podmyty i powalony przez wylew rzeki Odry. Natomiast spotkane przez nas drzewo jest zdrowym i dorodnym dębem, o którym nie ma żadnej wzmianki. Obejście rezerwatu zajmuje zaledwie kilka minut. Następnie udajemy się na zachód do miejsca pierwszego rozwidlenia dróg i dalej w kierunku Zwierzyńca aż do zakończenia pętli po Lasach Oławskich.


Lasy Oławskie zwane czasem Lasami Ryczyńskimi lub Grądami Odrzańskimi, stanowią cenne miejsce nie tylko na początku wiosny. Najbardziej widowiskowy spektakl zaczyna się zwyczajowo w połowie kwietnia, kiedy to setki hektarów lasu pokrywają się jednolitym kobiercem kwiatów kokoryczy. Dominują wtedy barwy różu, fioletu i bieli. Towarzyszą im kępy chronionego czosnku niedźwiedziego i bardzo rzadkiego żywokostu bulwiastego. Jest on gatunkiem występującym w lasach o charakterze pierwotnym, który tylko potwierdza wyjątkowość tutejszych grądów i łęgów. Po wiosennym szale warto wybrać się tutaj w lipcu. Sam las jest wtedy mało atrakcyjny, gdzie dominuje gąszcz wysokich bylin jak przytulie, pokrzywy, chmiele etc. Jednak miejscami można spotkać licznie występujące kruszczyki szerokolistne oraz bardzo rzadkie w regionie kruszczyki sine. Do tego dochodzą różowe zimowity na użytku ekologicznym oraz bardzo liczne grzyby jesienią. Jak więc widać w Lasach Oławskich można znaleźć coś ciekawego przez cały okres wegetacji.

 

Post Author: admin

One Reply to “Lasy Oławskie w Marcu”

  1. Piękne zdjęcia i świetny opis. Włóczyłam się po tych terenach nieraz. 😉
    Zanim na dobre zacznie się zwiedzać oławskie lasy i rezerwaty, warto jeszcze odwiedzić, rosnącą przy wale, ogromną topolę białą o obwodzie 625,50 cm oraz, rosnący około 100 metrów dalej dąb szypułkowy o obwodzie 511,50 cm, który ma tabliczkę „pomnik przyrody”. Pozdrawiam serdecznie. 😉 https://www.lenartpawel.pl/olawskie-giganty-dendrologiczne-zmierzone.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.