Site Loader
W górę
Rock Street, San Francisco

Pradolina Wrocławska to wąski pas rozpościerający się wokół Odry od ujścia Kaczawy w okolicach rezerwatu Łęg Korea, aż po granicę województwa i dalej przez Opolszczyznę, kończąc niedaleko Krapkowic. Jest to jeden z bogatszych przyrodniczo fragmentów zarówno województwa jak i ogólnie Polski południowo-zachodniej. A co dokładniej można znaleźć w okresie przesilenia letnie? Ano bardzo dużo 🙂


Ze względu na wąski ale jednak rozległy obszar w Pradolinie Wrocławskiej występuje bardzo duże zróżnicowane środowiska. To tu znajduje się największe miasto regionu – Wrocław, z gęsto zabudowaną starówką i śródmieściem. Jednak zaledwie 10-15 minut jazdy od ścisłego centrum zlokalizowane są niemal dziewicze ostoje pełne bagien, moczarów i rozległych siedlisk wodno-błotnych a także wilgotnych łąk i lasów łęgowych. Mowa tu o obszarze Natura 2000 Grądy w Dolinie Odry, które są swego rodzaju zastępstwem w miejsce projektowanego parku krajobrazowego. Jest to prawdziwy raj botaniczny, który spokojnie może konkurować z niejednym parkiem narodowym. Niestety obszar jest od zawsze niedoceniany, praktycznie niechroniony. Jedynie w okolicach Oławy utworzono cztery niewielkie rezerwaty. O cenności doliny świadczy choćby chęć powołania tuż za granicami województwa Parku Narodowego Puszczy Opolskiej, który miałby obejmować zachodni fragment Stobrawskiego Parku Krajobrazowego z tamtejszymi 4 rezerwatami (Barucice, Leśna Woda, Lubsza i Rogalice). Projekt jest od dawna torpedowany przez nadleśnictwo i lokalnych biznesmenów. Po dolnośląskiej stronie brak jest aspiracji odnośnie parku narodowego. Ba! Mamy nawet problem by utworzyć park krajobrazowy, który w żaden sposób nie wpływa na gospodarkę leśną. Ale dość odbiegania od tematu. Co można spotkać obecnie nad brzegami Odry? Ano bardzo dużo.


Będziemy przedstawiać po kolei fragmenty pradoliny zaczynając od wschodu, który jest jednocześnie najbardziej bogaty. Jest to obszar obejmujący powiat oławski z tamtejszymi rezerwatami Grodzisko Ryczyńskie, Kanigóra i Zwierzyniec. W większości chronią one dobrze zachowane lasy łęgowe i grądy środkowoeuropejskie, które warto odwiedzać wiosną. Obecnie stanowią one gąszcz zieleni z bogatymi populacjami ale komarów. O tej porze roku dużo korzystniej jest zwiedzać obszary łąkowe i otwarte aniżeli lasy. Lasy królują wiosna, łąki przejmują koronę latem. To właśnie nad oławskimi łąkami można obecnie spotkać przebogatą roślinność, która jest m.in. chroniona w rezerwacie Łacha Jelcz. To tu znajduje się liczna populacja kotewki orzech wodny, której towarzyszą inne rzadkie lub ciekawe rośliny. Kilkaset metrów dalej znajduje się niedoceniany bliźniak, zwany Matuninem. Jest to podłużne starorzecze Odry o równie bogatej roślinności, jednak nigdy nie zostało objęte ochroną. Także na tafli wodnej Matunina występuje kotewka, chyba nawet liczniej niż w pobliskim rezerwacie. Oprócz tego napotkamy tu grążele, grzybienie, grzybieńczyki, oczerety, osoki, kosaćce, tojeście oraz chronioną salwinię.


Opuszczając Oławę kierujemy się na zachód w stronę powiatu Wrocławskiego, gdzie pomiędzy korytem Odry i Oławy zlokalizowane są rozległe lasy łęgowe. Tak jak w przypadku Lasów Oławskich i tu nie warto zbytnio zapuszczać się latem. Wszędzie czeka nas gęsty gąszcz zieleni i niewiele kwiatów. Jednak to właśnie tutaj swój początek mają tzw. Tereny Wodonośne. Rozległy obszar stanowiący źródło wody dla Wrocławia, który rozpościera się od Siechnic aż niemal pod samo centrum stolicy województwa. Jest to prawdziwa wylęgarnia bioróżnorodności. Teren w znacznej mierze pozostawiony samemu sobie, gdzie nie rozwija się zabudowa miejska czy przemysłowa. Na tym terenie rozwijają się bardzo liczne siedliska łąkowe oraz wodno-błotne, wśród których królują zmiennowilgotne łąki trzęślicowe. Ze względu na ochronę wód, jest to w większości obszar z zakazem wstępu. Przynajmniej oficjalnie. Odważni mogą znaleźć tutaj prawdziwe bogactwo florystyczne. W maju i na początku czerwca licznie kwitnie chroniony wilczomlecz błotny i fiołek wyniosły, gatunek o statusie narażonego na wyginięcie. Towarzyszą im kępy kosaćców syberyjskich oraz pszeniec grzebieniasty. Roślina, która do niedawna uznawana była za wymarłą a obecnie spotykana jest na okrajkach i w widnych zaroślach Mokrego Dworu i wrocławskich osiedli Opatowice, Strachocin oraz Świątniki.


Kilka tygodni później na Terenach Wodonośnych kosaćce i wilczomlecze ustępują miejsca kolejnej fali roślinności. W okresie przesilenia letniego na łąkach króluje oman wierzbolistny, bukwica lekarska i przytulie. Towarzyszą im mieczyki dachówkowate, konitrut błotny, goździk kropkowany, pszeniec gajowy (w tym osobniki formy białej), wiązówka błotna, przetacznik kłosowy i centuria pospolita. Na okrajkach i skrajach lasów spotkać można rzadkiego goździka kosmatego. Jest to gatunek objęty ścisłą ochroną, który na Terenach Wodonośnych posiada dość liczną populację. Kawałek na północ od granic Grądów w Dolinie Odry zaczynają się kolejne fragmenty, tym razem obejmujące gęsto zabudowany Wrocław, Jednak nawet w tej gęstwinie ulic znajdują się oazy różnorodności. Mowa tu o tzw Międzywalu czyli terenach położonych pomiędzy rzeką a wałem przeciwpowodziowym. Jest to obszar w całości antropogeniczny, który jednak posiada wiele wartościowych miejsc. Do najcenniejszych należy podwale w okolicach osiedla Bartoszowice, gdzie znajduje się największa krajowa populacja szafirka miękkolistnego. Jeszcze kilka lat temu była skrajnie zagrożona w czasie przebudowy węzła wodnego. Wiele osobników zostało zniszczonych, jednak te które przetrwały rozmnożyły się i obecnie populacja powoli odbudowuje się.


Tereny wałów są sezonowo koszone co umożliwia wytworzenie się tutaj siedlisk łąkowych i muraw. Zależnie od fragmentu, niektóre wały przypominają zwykłe, ubogie trawniki, ale inne są cenne na równi z niejednym rezerwatem przyrody. To właśnie na tym antropogenicznym międzywalu można spotkać liczne populacje rzadkiej i chronione róży francuskiej. Jest to niski gatunek, często sąsiadujące trawy są znacznie wyższe, przez co krzewinka staje się niemal niewidoczna dopóki nie zakwitnie. Jej jasnoróżowe kwiaty przebijają się kolorystycznie nawet przez gęstą ruń i są widoczne z daleka. Innym różowokwitnącym gatunkiem jest notowany głównie w dolinie Odry, groszek liściakowy. Ta rzadka i wymierająca roślina charakteryzuje się drobnymi, pojedynczymi kwiatkami, które są łatwe do przeoczenia. Róży i groszkowi towarzyszą kolejne gatunki o różowych kwiatach jak goździk kropkowany, firletka poszarpana, wierzbówki i powoli otwierający kwiaty czosnek kątowy. Na jego pełne kwitnienie musimy jednak poczekać do lipca. Poniżej podwala, tam gdzie płyną wijące się wrocławskie rzeki Bystrzyca, Widawa, Ślęza i Oława rozpościerają rozległe siedliska roślinności wodnej.


Przez Wrocław płynie wiele rzek, jednak najcenniejszą z nich jest kręta Oława. Koryto rzeki prowadzi przez południowo-wschodnie fragmenty miasta, gdzie tworzy bardzo liczne zakola, starorzecza oraz rozległe zalewy. Mimo niewielkich rozmiarów jest ona wielokrotnie bogatsza niż szeroka i rozległa Odra. Na wrocławskim odcinku rzeki Oławy występuje mnogość siedlisk wodno-błotnych oraz roślinności przybrzeżnej, m.in. liczne stanowiska grążela żółtego i grzybieni białych. Tutejsze populacje tworzą rozległe płaty pokrywające miejscami niemal cały odcinek rzeki. Towarzyszą im liczne kępy osoki aloesowatej, żabiścieka pływającego, rogatka sztywnego a także chronionej salwinii pływającej i grzybieńczyka wodnego. Ten drugi gatunek jest narażony na wyginięcie w całej Polsce, stąd występowanie grzybieńczyka na wrocławskim odcinku Oławy nadaje tej rzece jeszcze większego znaczenia. Co ciekawe niektóre osobniki spotykane są zaledwie 1,5 km od rynku. Co tylko świadczy o wysokich walorach przyrodniczych tego miejsca. Jest to teren rozrodu bardzo licznej fauny, w tym płazów, ptaków drapieżnych i ptactwa wodno-błotnego. Za granicami miasta w zakolach Oławy koło miejscowości Kotowice i Zakrzów, znajduje się bardzo ważna ostoja żółwia błotnego oraz stanowiska owadożernego pływacza.


Idąc dalej na zachód różnorodność stopniowo maleje, jednak wciąż pozostaje bardzo bogata. Problem polega przede wszystkim na tym, że tutejsza flora jest interesująca głównie wiosną. To tu znajduje się m.in. jedyne znane w województwie stanowisko sasanki łąkowej chronione w ramach użytku ekologicznego. W lasach na zachód od wrocławskiego rynku występuje bogata flora ale wiosenne i wczesnowiosenna. Od przebiśniegów poprzez śnieżyce, kokorycze, żywokosty, zawilce, jasnoty, czworolisty po rzadką w skali kraju ułudkę leśną. Idąc dalej na zachód docieramy do tzw. Lasów Odrzańskich, które obejmują rozległe kompleksy łęgowo-grądowe na odcinku Odry pomiędzy Malczycami i Prawikowem. To własnie w tych lasach stwierdzono rzadkiego i wymierającego w województwie buławnika czerwonego. Jest to jednak teoria albowiem mimo kilku wypraw nie udało nam się napotkać tego pięknego storczyka. Spotkaliśmy za to inne ciekawe rośliny, które rosły na łąkowych enklawach poza lasem. Dotyczy to m.in. kruszczyka błotnego, który w gminie Wołów posiada jedną z większych koncentracji stanowisk w województwie. Towarzyszą mu inne typowe dla łąk trzęślicowych gatunki: mieczyki, wiązówki, bukwice, omany i centurie. Koniec pradoliny wieńczą dwa rezerwaty przyrody – Odrzysko i Łęg Korea. Jeden chroni bogatą populację kotewki, drugi stanowi ostoję ptactwa i łąk trzęślicowych. Własnie ze względu na te dwa roślinne aspekty, warto wybrać się własnie teraz na oba rezerwaty.


Na tym kończymy szybki przegląd Pradoliny Wrocławskiej, która oferuje nam piękną przyrodę niemal przez cały rok. Wielokrotnie wspominałem o bogactwie florystycznym Lasów Oławskich, gdzie występują jedne z większych i widowiskowych grądów kokoryczowych z masowym zakwitem kokoryczy pustej. Towarzyszą im rzadkie żywokosty bulwiaste i pyszne czosnki niedźwiedzie. W tym samym lesie warto w lipcu poszukać kwitnących kruszczyków sinych. Lasy pomiędzy Wrocławiem i Oławą są jedną z większych ostoi tego gatunku w województwie. Towarzyszy im kruszczyk szerokolistny, kruszczyk połabski i niedawno odkryty w tych okolicach kruszczyk ostropłatkowy. Na wrocławskim odcinku pradoliny cenny jest Las Pilczycki i Rędziński, gdzie notowane są bogate populacje śnieżyczki przebiśnieg oraz stanowiska rzadkich grzybów – lipnik lepki (jedyne dotychczasowe stanowisko w zachodniej Polsce), błyskoporek płaczący, pochwiak jedwabisty i lakownica lśniąca. Oprócz części roślinnej, pradolina ma do zaoferowania także bogatą faunę. Dzięki rozległym łąkom jest to ważna ostoja naturowych motyli:  modraszek nausitous, modraszek telejus i czerwończyk nieparek. To własnie tutaj występują największe populacje kozioroga dębosza i pachnicy dębowej w Polsce. Wszystko to za sprawą rozległych lasów dębowych z licznymi okazami dorodnych dębów. To własnie dzięki temu jest tu jedna z dwóch najważniejszych ostoi jelonka rogacza w województwie. Oprócz tego spotkać można wcześniej wspomniane żółwie błotne a także niezliczone ptactwo wodno-błotne. Jak więc widać o każdej porze roku, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Od grzybiarzy poprzez botaników aż po ornitologów. 🙂


Najciekawsze miejsca do odwiedzin w czerwcu w Pradolinie Wrocławskiej:

Powiat Oławski: 

  • Łacha Jelcz
  • Matunin
  • Starorzecza k. Starego Otoku i Starego Górniak

Powiat Wrocławski:

  • Jezioro Dziewicze i jez. Panieńskie
  • Tereny Wodonośne
  • Starorzecza k. Mokrego Dworu

Wrocław:

  • Łąki Trzęślicowe na Terenach Wodonośnych
  • Ślęza na wysokości os. Pilczyce
  • Międzywale k. os. Bartoszowice
  • Międzywale k. Strachocina
  • Międzywale na wysokości ul. Międzyrzeckiej
  • Os. Bierdziany i Opatowice
  • Pola Irygacyjne

Powiat Średzki:

  • Miękińskie Mokradła
  • Nadodrzańskie Wały
  • Starorzecze k. Brodna

Powiat Wołowski:

 

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.