Przedwiośnie wokół Wrocławia

Nastał pierwszy ciepły tydzień w tegorocznym Marcu. Temperatury za dnia osiągają nawet 15 stopni Celsjusza a w nocy rzadko spadają poniżej zera. Zapłon do wegetacji został podpalony i tylko dni dzielą nas od eksplozji życia jaka nastanie za około tydzień-dwa. Już teraz w lasach wszędzie pojawiają się kwiaty śnieżyczek oraz czerwone kapelusze czarek, które można było podziwiać od początku Nowego Roku, jednak wraz ze wzrostem temperatury liczba pojawiających się owocników znacząco przybrała na sile. 



W wilgotniejszych miejscach, w sąsiedztwie zbiorników wodnych i kanałów można czasem wypatrzeć szkarłatnoczerwone punkty, które okazują się być owocnikami czarki. Jakiej? Nie wiadomo, albowiem czarkę austriacką od szkarłatnej rozpoznaje się pod mikroskopem. Grzyby te pojawiają się zimą, często wśród zalegającego śniegu i chowają się pod ziemię wraz z rozpoczęciem pełni wiosny. Zazwyczaj już w kwietniu nie ma po nich śladu. Preferują wilgotne, gliniaste i gliniasto-piaszczyste podłoża, najczęściej pod drzewami i w zakrzaczeniach. W okresie przedwiosennym często towarzyszą im inne czarkokształtne grzyby m.in. kubianki kotkowe, które ze względu na mikroskopijne rozmiary (rzadko przekraczają 1 cm) są przeważnie przeoczane. Maleńkie kubianki rozwijają się na ubiegłorocznych kotkach olszy lub wierzby.

W pierwszy ciepły weekend odwiedzone zostały lasy łęgowe w Lesie Rędzińskim, Lesie Pilczyckim i w bezimiennym kompleksie leśnym pomiędzy Paniowicami a Odrą. Wszystkie one charakteryzują się podobnym siedliskiem składającym się na lasy łęgowe z dominacją dębu szypułkowego. Jedynie las koło Paniowic cechuje większa mozaika z dużym udziałem wiązów, jesionów a miejscami występowaniem nawet płatów buczyny. Obecnie runo leśne jest jeszcze ubogie. Dominującą i w sumie jedyną kwitnącą rośliną jest śnieżyczka przebiśnieg, która swoje apogeum kwitnienia na nizinie będzie miała w przyszłym tygodniu. Na chwilę obecną nieśmiało rozwijają się pojedyncze kępy, najczęściej te mające większy dostęp do ogrzewającego podłoże słońca.

Las jest jeszcze nieprzebudzony. W górach wszędzie leży śnieg, nawet w niższych położeniach górskich. Na nizinach pomału widać wychodzące śnieżyce wiosenne, liście ziarnopłonów i całą rzeszę wschodzących siewek nasion, które czekały całą zimę na wzejście. Za około 1-2 tygodnie zaczną wychodzić spod ziemi zawilce, przylaszczki, żywce, żywokosty, miodunki, kokorycze, śledziennice i złocie. Wiosna rozpocznie prawdziwą eksplozję barw 🙂

Zostaw wiadomość

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>