Site Loader
W górę
Rock Street, San Francisco

Gdy ktoś zobaczy w środku zimy jaskrawe kolory w lesie może się bardzo zdziwić co to. Po bliższym przyjrzeniu okazuje się, że owe „płomienie na drzewie” to nic innego jak nasz krajowy gatunek grzyba o nazwie równie płomiennej jak ich wygląd. Nie straszne są im zimy oraz mróz, w czasie których licznie wyrastają na pniach. Wykorzystują tą porę roku, w której konkurencja ze strony innych gatunków jest najmniejsza a drzewa bronią się najsłabiej. 

 



Do rodzaju płomiennica (Flammulina) należy 10 gatunków, które rozpowszechnione są na terenie całe półkuli północnej. W Polsce najpospolitsza jest płomiennica zimowa (Flammulina velutipes), którą możemy spotkać na terenie całego kraju, od morza po górskie pasma. Grzyby osiągają około 5-15 cm wysokości i wyrastają w wiązkach po kilka-kilkanaście owocników. Same owocniki osiągają 2-15 cm średnicy i w początkowej fazie mają podwinięte kapelusze o jajowatym pokroju, które wraz z upływem czasu ulegają rozwinięciu nabierając spłaszczonego kształtu. Starsze okazy maja brzegi kapelusza wywinięte do góry, odsłaniając blaszki. Kolor jest bardzo jaskrawy, w barwach od pomarańczowego, po pomarańczowożółty, miodowożółty i brązowożółty, często z czerwonawymi nabiegami. Blaszki w typie zatokowo przyrośniętych, ustawione są w dużych odstępach, w podobnym kolorze co kapelusz, tylko jaśniejszym odcieniu. Całość umieszczona jest na rurkowato dętym trzonie bez pierścienia. Sam trzon wyrasta na długość 5-10 cm, często jest zakrzywiony (jeśli płomiennice wyrastają na powierzchni o dużym nachyleniu), barwa przechodzi płynnie z ciemnobrązowej u podstawy do żółtawej lub czerwonożółtej u szczytu. Powierzchnia jest naga o aksamitnej, zamszowej skórce. Jest to jedna z cech rozpoznawczych gatunku. W kraju rośnie jeszcze płomiennica letnia, która została stosunkowo niedawno (w 1983 r.) wyodrębniona jako osobny gatunek. Różni się głównie w budowie skórki kapelusza.

Płomiennica, zależnie od miejsca bytowania może być pasożytem, który bytuje na żywych drzewach, jak i saprotrofem pobierającym składniki odżywcze z martwych i butwiejących pni. Spotykana jest niemal wyłącznie na drzewach liściastych, głównie wierzbach i topolach, jednak notuje się ją na bardzo wielu gatunkach, głównie dębach, klonach, brzozach, grabach, bukach, lipach, wiązach a także krzewach jak leszczyna, bez, porzeczka, jarzębina lub gatunkach obcego pochodzenia w Polsce: kasztanowiec, robinia akacjowa, orzech, morwa i roztrzeplin. W przypadku drzew iglastych notowano płomiennice jedynie na pojedynczych okazach żywotnika. Grzyb wyrasta głównie w niższych partiach pnia, czasem u jego podstawy. Rzadziej widywane są owocniki kilka-kilkanaście metrów nad ziemią. W przypadku martwych, leżących pni, płomiennice spotykane są na całej ich długości, łącznie z leżącymi gałęziami, które za życia ulokowane były 20-30 metrów w koronie drzewa. Gatunek preferuje przede wszystkim tereny wilgotne, jak łęgi wiązowo-jesionowe, łęgi wierzbowo-topolowe, olszyny i wilgotniejsze warianty grądów. Nie jest to jednak sztywna reguła i grzyby mogą występować także w innych miejscach, często w bliskości cieków wodnych jak potoki, strumienie, oczka wodna lub zagłębienia ze stojącą wodą.


Płomiennice wyrastają głównie w chłodnej i wilgotnej porze roku od jesieni do wczesnej wiosny, jednak w niektórych przypadkach może wyrosnąć także o innej porze jeśli pogoda będzie chłodna i deszczowa. Co ciekawe grzyby te są w pełni mrozoodporne i potrafią egzystować nawet w czasie silniejszych mrozów, w czasie których co prawda zamarzają, jednak w momencie odwilży wznawiają wzrost owocników i dalej kontynuują swój cykl. Dlatego też często można spotkać jaskrawe owocniki pokryte lodem wystające gdzieś pośród śniegu. Stąd zresztą wywodzi się ich nazwa rodzajowa „płomiennica”. Jaskrawe barwy owocników, wyrastając z drewna przypominają niewielkie płomienie. Nazwa gatunkowa „zimowa” mówi nam za to o porze roku, w której najczęściej można je spotkać.  Inną nazwą pod jaką możemy znaleźć ten gatunek jest zimowka aksamitnotrzonowa. Niewiele osób wie, że bardzo popularne w kuchni azjatyckiej enoki to właśnie nasza płomiennica. Trzymane są one w ciemnym pomieszczeniu, gdzie w czasie wyrastania kapelusze pozostają nierozwinięte a trzon jest długi i cienki. Same owocniki mają blady, prawie biały kolor i generalnie zupełnie nie przypominają płomiennic rosnących w środowisku naturalnym.

Niektóre źródła podają, że można je hodować w warunkach ogrodowych. Wystarczy w pobliżu cieku wodnego lub innego wilgotnego miejsca ułożyć dużą stertę ściętych gałęzi wierzb i topoli a po około 2 latach zaczną na nich wyrastać owocniki płomiennicy. Jest to ciekawy pomysł albowiem omawiany gatunek jest grzybem jadalnym, który posiada delikatny i przyjemny grzybowy zapach oraz smak. Zaleca się zbierać jedynie kapelusze albowiem trzony są mdłe i łykowate. Najczęściej podaje się je duszone z cebulką lub marynowane w occie. Niestety płomiennice, jak wiele innych grzybów, posiadają trującego bliźniaka, czyli inny gatunek grzyba o podobnym wyglądzie. Jest nim maślanka wiązkowa (Hypholoma fasciculare), która jest śmiertelnie trująca. Głównymi cechami odróżniającymi płomiennicę jest biały kolor zarodników (maślanka ma ciemny kolor) i ciemny trzon o aksamitnej skórce (maślanka ma jaśniejszy trzon z włókienkowatą strefą pierścieniową). Dodatkowo maślanka bardzo rzadko wyrasta zimą, jej głównym okresem wegetacji jest lato i wczesna jesień. Dla osób niewprawionych w rozpoznawaniu, zawsze pozostaje bezpieczna wersja sklepowa – enoki. 😊

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.